Nasza balerinowa misja


Tegoroczne lato nas nie rozpieszcza, a raczej nie rozpieszczało, bo jakikolwiek ślad po nim, wydawać by się mogło, już dawno zaginął... Na szczęście jesteśmy my, SweetSleep!

Lipiec i sierpień - pozornie najcieplejsze miesiące w roku. Czas, gdy ciepłe piżamy i kapcie baleriny chowane są do szafy, czekając na jesień. Nie tym razem. Pochmurne dni, chłodne noce sprawiły, że takie rzeczy stały się towarem deficytowym, szczególnie dla osób, które wybierając wakacje nad morzem spodziewały się nieco łagodniejszej aury.

Dla niewtajemniczonych – SweetSleep swoją siedzibę ma na dalekiej północy Polski, w miejscu, gdzie w wakacje tłumy turystów szturmują plaże i okoliczne atrakcję, a poza sezonem... hula sztormowy wiatr:)

Jakże wielkie było zatem nasze zdziwienie, gdy zawitały do nas stałe klientki, w ten czas wczasowiczki, zmarznięte, spragnione ciepłych piżam i kapci balerin! Mile zaskoczeni odwiedzinami w ''centrali'' poczuliśmy odpowiedzialność za dalszy udany wypoczynek przemiłych Pań. Tym samym spora ilość nowiutkich piżamek i kapci balerin znalazła nowych właścicieli. Mamy nadzieję, że nasze kapcie baleriny i piżamy nieco ogrzały i umiliły pobyt nad kapryśnym, polskim morzem :)